Konkurs polega na tym, że uczniowie najpierw zdobywają punkty rozwiązując zadania przez internet. Ci z najlepszym wynikiem są zapraszani na finał w Warszawie.
- Jakub poradził sobie doskonale, jesteśmy z tego faktu niezmiernie dumni. Ja myślę, że tu już naprawdę uczeń przerósł mistrza, bo kiedy Kuba opowiadał, jakie tam były wyrazy, to ja myślę, że przeciętny Kowalski na pewno nie poradziłby sobie z takimi trudnościami ortograficznymi.
- Mam jakiś talent do ortografii, idzie mi naprawdę dobrze, może to być związane z tym, że czytałem i pisałem, kiedy miałem 3 lata.
Mówili nauczycielka języka polskiego Olga Łącka i Jakub Rutkowski.
Młody mistrz ortografii nie zamierza swojej zawodowej przyszłości wiązać z językiem polskim. Chce zostać informatykiem.















