Jest nieprawomocny wyrok sądu w sprawie, którą znany polski tenor Marek Torzewski wytoczył spółce Promocja Regionu Chojnickiego i właścicielowi prywatnego portalu internetowego.
Torzewski od obydwu podmiotów żądał po 100 tysięcy złotych za opublikowanie w internecie jego występu na organizowanych przez samorządową spółkę Dniach Chojnic.
Wyrok w tej sprawie zna Michał Drejer.
Powództwo Marka Torzewskiego wobec Promocji Regionu zostało oddalone w całości, natomiast właściciel portalu został zobowiązany do opublikowania oświadczenia, w którym przeprasza tenora za naruszenie jego wizerunku.
I od spółki, i od właściciela portalu Torzewski domagał się po 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia. To roszczenie w obu przypadkach sąd odrzucił, co więcej, to tenor został obciążony sporymi kwotami za poniesione przez pozwanych koszty procesu:
- Zobowiązany został do zapłacenia na rzecz spółki 11 tys. 897 zł i na rzecz drugiego z pozwanych 10 tys. 703 zł - informuje sędzia Sądu Okręgowego w Słupsku Danuta Jastrzębska.
Łącznie więc satysfakcja Marka Torzewskiego z nakazanych przez sąd przeprosin będzie go kosztować 20 tysięcy złotych, sam - także nakazem sądu, ma zaś otrzymać od właściciela portalu 600 złotych zwrotu opłaty sądowej.
Wyrok nie jest prawomocny. Do chwili obecnej żadna ze stron nie złożyła jeszcze apelacji.















