Benedykt Adamczyk nie jest już radnym Rady Miejskiej w Czersku. Naczelny Sąd Administracyjny właśnie oddalił jego skargę kasacyjną. Wcześniej skargę Adamczyka na zarządzenie zastępcze wojewody pomorskiego odrzucił Wojewódzki Sąd Administracyjny. Benedykt Adamczyk prowadzi gospodarstwo rolne i dzierżawi od gminy 4,5 ha ziemi. Wojewoda uznał, że to wystarczająca przesłanka do wygaszenia mandatu. Prawo stanowi bowiem, że radny nie może prowadzić działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego.
- Nie wiedziałem, że nie mogę mieć gminnych gruntów - mówi Weekend FM Benedykt Adamczyk:
- Nie mogę być radnym. To znaczy ja tylko działalność rolniczą prowadziłem, nie miałem żadnej działalności gospodarczej, ale taki jest wyrok i trudno. Poprzedni radny, który również z mojej miejscowości był, również miał tę dzierżawę i po prostu nikt się tym nie interesował w ogóle.
Adamczyk dostał się do rady z komitetu Widzimy Gminę Inaczej, reprezentowanego też przez obecną burmistrz Czerska Jolantę Fierek. Pełnił w niej funkcję wiceprzewodniczącego komisji rolnictwa. Nie wyklucza, że wystartuje w wyborach uzupełniających.















