Z pierwszych ustaleń wynika, że w skręcający w lewo na posesję samochód dostawczy wjechał opel zafira. W opla uderzyło jeszcze renault laguna.
- W zdarzeniu brało udział łącznie siedem osób, w tym 8-letnie dziecko. Trzy osoby, w tym właśnie to dziecko, z obrażeniami kręgosłupa zostało przetransportowane do szpitali, natomiast cztery osoby odmówiły udzielenia pomocy medycznej.
Mówił na miejscu zdarzenia dowódca akcji z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, młodszy brygadier Henryk Koźlewicz.
Jak dowiedziało się Radio Weekend, 8-letnie dziecko jechało na siedzeniu pasażera z przodu opla zafiry, który uderzył w samochód dostawczy.
Są wstępne ustalenia policji w sprawie wypadku
Niezachowanie należytej ostrożności i bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu - to wstępna przyczyna wypadku drogowego, do którego doszło dziś (25.10) rano w Pawłowie koło Chojnic.
Policja ustaliła już przebieg tego zdarzenia:
- Kierujący 34-letni mieszkaniec powiatu sępoleńskiego jadąc od strony Tucholi samochodem marki IVECO chciał podjąć manewr skrętu w lewo. Zatrzymał się. W tym czasie w tył jego pojazdu uderzył opel zafira, którym jechała matka z 8-letnią córeczką, ponadto w te pojazdy uderzył kolejny pojazd, renault laguna, którym podróżowały trzy osoby.
Mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Funkcjonariusze będą jeszcze badać między innymi prawidłowość przewożenia 8-latki w oplu, który najechał na samochód dostawczy.
Dziewczynka odniosła poważne obrażenia kręgosłupa, a z informacji, które na miejscu wypadku uzyskał reporter Weekend FM, wynika, że jechała na przednim siedzeniu pasażera.


















