I dowiedzieli się między innymi, że... grudniowy termin zakończenia prac jest już na pewno nierealny:
Jest kupę rzeczy do zrobienia jeszcze. Mało ludzi na budowie, są kłopoty z podłączeniem w tej chwili węzła ciepłowniczego, bo nie są jeszcze załatwione pompy ciepła, które tam mają być. Jeśli chodzi o roboty zewnętrzne, parkingi, to pan dyrektor powiedział, że nie może określić jeszcze terminu, kiedy to będzie zrobione. My podejrzewamy, że to będzie gdzieś koło kwietnia. 15 grudnia jest to w ogóle nie możliwe do realizacji.
Mówi Radiu Weekend radny Marek Bona.
I dodaje, że mimo sporego opóźnienia w modernizacji ChCK, radni na razie oficjalnie nie dyskutowali na temat nałożenia na wykonawcę inwestycji kar umownych.















