Jak dowiedziało się Radio Weekend, mężczyzna został wpisany do policyjnego systemu, a to oznacza, że mogą go szukać funkcjonariusze na terenie całego kraju.
Sędzia z Kościerzyny ma zostać przymusowo doprowadzony do Zakładu Karnego w Starogardzie Gdańskim, bo nie stawił się do odbycia kary. Koszaliński sąd prawomocnym wyrokiem skazał go na karę 4 lat więzienia oraz grzywnę i przepadek korzyści majątkowej. Sędzia został oskarżony m.in. o przyjęcie łapówek w łącznej kwocie 140 tys. zł w zamian za korzystne rozstrzygnięcia. Został wydalony z zawodu sędziego. Janusz K. odwołał się od tej decyzji do Sądu Najwyższego.















