Odzyskano też skrzypce o wartości 5 tys. zł. Właścicielem instrumentu była mieszkanka gminy Kościerzyna.
- Te skrzypce zostały pozostawione na ul. Długiej przez mieszkankę gminy Kościerzyna, po prostu zapomniała o nich, oparła je o latarnię, odeszła na parę chwil, wróciła, już tych skrzypiec nie było. Mężczyzna, gdy odnalazł te skrzypce, próbował je zbyć w lombardzie, więc widać, że nastąpiło przywłaszczenie, za co grozi do 3 lat więzienia.
Mówi Radiu Weekend rzecznik kościerskiej policji Piotr Kwidziński.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanego czynu. Wkrótce odpowie przed sądem za przywłaszczenie mienia. Policja przypomina, że znalezione przedmioty trzeba oddać właścicielowi, a jeżeli go nie znamy, należy zanieść przedmiot do biura rzeczy znalezionych lub na policję.















