Impuls do zajęcia się właśnie tym problemem dała nawałnica, która w połowie sierpnia przeszła przez region. - Przede wszystkim trzeba zmienić sposób informowania mieszkańców o zbliżającym się zagrożeniu. Ale nie tylko - mówi Radiu Weekend przewodniczący konwentu, wójt gminy Cekcyn Jacek Brygman.
- Z takich tematów, które nam wyszły w tym czasie, to brak drugiego zasilania, awaryjnego takiego, na stacjach przekaźnikowych telefonii komórkowych. Większość telefonów padła. Był problem z dostępem do paliwa, większość stacji zamknięta, automatycznie z powodu braku prądu, były nawet problemy z zakupem paliwa do agregatów prądotwórczych.
W oficjalnym stanowisku konwentu wójtów znalazły się też m.in. postulaty wprowadzenia stałych przepisów dotyczących form pomocy dla poszkodowanych i określenia wysokości wynagrodzenia dla komisji, które szacują straty po nawałnicach. Pismo trafiło do premier Beaty Szydło i podległych jej ministerstw.















