Odpowiedzi na to pytanie szuka Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
- Wystosowaliśmy zapytania w tej sprawie, m.in. do samorządów z poszkodowanych terenów - mówi Radiu Weekend Piotr Dorawa z bydgoskiej delegatury UOKiK.
- Z tych, które już wpłynęły, jak na razie wynika, że jakichś wyraźnych sygnałów w tym zakresie nie zauważono, więc w tym momencie jeszcze nie mamy takich informacji, które by potwierdzały te przypuszczenia, ale wszystkich odpowiedzi jeszcze nie uzyskaliśmy, więc cały czas one do nas spływają i my będziemy je analizować.
Wszystkie odpowiedzi na zapytania o ewentualną zmowę cenową mają dotrzeć do UOKiK jeszcze w październiku.















