Mowa o dwóch 15-latkach z Człuchowa, którzy w ubiegłą sobotę (16.09) podpalili zaplecze sklepu elektrycznego przy ulicy Batorego.
Strażacy ugasili pożar, ale ogień strawił część konstrukcji budynku i materiały elektryczne o wartości około 400 tysięcy złotych.
Policjanci na miejscu zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków, a po kilku dniach ustalili i zatrzymali sprawców.
To dwóch nieletnich uczniów jednej z człuchowskich szkół. Jak informują człuchowscy funkcjonariusze, chłopcy nie umieli racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego podpalili drewniane elementy znajdujące się na zapleczu sklepu.















