Rada Powiatu Sępoleńskiego chce znać wartość tych dwóch przedmiotów pozostawionych w pałacu w Sypniewie. Przypomnijmy, że na początku kadencji radni sprzedali Zespół Pałacowo - Parkowy dotychczasowemu dzierżawcy, do tej pory jednak sprawa tych dwóch zabytkowych przedmiotów nie została uregulowana:
- Nasza kadencja za rok się kończy, zostawiliśmy tam dwie rzeczy, które należą do powiatu. Jeżeli się okaże, że to jest bezwartościowe, to my to zostawimy panu Adamskiemu, ale jeżeli się okaże, że to kosztuje 5, 10 czy 50 zł, to my te pieniądze chcemy. To są nasze pieniądze, nie stać nas na to, żebyśmy robili takie prezenty.
Mówiła na ostatniej sesji Rady Powiatu Sępoleńskiego Danuta Zalewska. Tymczasem Zarząd Powiatu zastanawia się nad rozwiązaniem tego problemu, bo nie wiadomo, czy koszty ekspertyzy nie będą wyższe od wartości przedmiotów.















