Uprzątnięte zostało już Wzgórze Ewangelickie, pozostało jeszcze kilka ulic:
- Działamy usuwając skutki wichur głównie jeszcze na Czarnej Drodze i została nam jeszcze do dokładnego uprzątnięcia ul. Liściasta. Jeżeli chodzi o Wzgórze Ewangelickie, gdzie były znaczne straty, tam mamy uprzątnięte, przygotowujemy to już do szczegółowego sprzątania i wywożenia przewróconych karp od drzew. Mam policzone drzewa, było 10% z 31 drzew.
Mówi Radiu Weekend ogrodnik miejski Waldemar Spichalski.
Największe spustoszenie nawałnica zrobiła w Lasku Miejskim. Tam prace jeszcze się nie zaczęły. Dlatego chojniczanie, którzy lubili spacerować po Lasku Miejskim, muszą się uzbroić w cierpliwość. Raczej nie ma szans, żeby zakaz wstępu na ten dotknięty przez sierpniową nawałnicę teren został zdjęty w tym roku.
"Do końca tygodnia mają się odbyć negocjacje z firmami zainteresowanymi uprzątnięciem lasku. Prace mogą się rozpocząć najszybciej w przyszłym tygodniu, mówi Radiu Weekend ogrodnik miejski Waldemar Spichalski.
- Planujemy całkowite zakończenie prac nawet do 28 lutego. Możliwe, że firma zrobi to szybciej, bo jej będzie zależało na otrzymaniu wynagrodzenia. W planie mamy wykonywanie prac pododdziałami, więc możliwe jest, że część lasku będzie dopuszczone, to, co będzie zrobione. Jest ten zakaz tylko i wyłącznie dla bezpieczeństwa. Naprawdę jest niebezpiecznie.
Oprócz usunięcia wiatrołomów i oczyszczenia ocalałych drzew z nadłamanych gałęzi w Lasku Miejskim w Chojnicach, trzeba będzie również naprawić plac zabaw przy Domku pod Sosną oraz uszkodzone ścieżki rowerowe.















