Ponadto zaznacza, że ubieganie się o odszkodowanie w związku z nawałnicą nie dotyczy strat spowodowanych przez ulewne deszcze, które nastąpiły później. Zdarzały się już bowiem próby wyłudzenia nienależnych świadczeń:
- Mieszkańcy zaczynają licytować, że dostali np. za mało. Sąsiad z tytułu zalania dostał tyle i tyle, to ja uważam, że powinienem dostać więcej. W tej chwili na nawałnicę wszystko można zrzucić. Generalnie takich sytuacji jest mało, ale pewnie z 5% takich przypadków jest.
Mówi Radiu Weekend wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.















