Mężczyzna wypłynął rowerem wodnym na ryby. Ponieważ długo nie wracał, jego żona zawiadomiła policję.
- Zwłoki pokrzywdzonego wyłowiono przy pomocy płetwonurków. Dotychczasowe ustalenia wskazują, iż pokrzywdzony wypłynął rowerem wodnym na Jezioro Charzykowskie w pobliżu zatoki w pobliżu miejscowości Wolność i w nieustalonych okolicznościach wpadł do wody. CO było bezpośrednią przyczyną jego zgonu wykaże sekcja zwłok, która zostanie przeprowadzona z udziałem biegłej lekarz.
Mówi Radiu Weekend Prokurator Rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski. Sekcja zwłok 60-latka ma zostać przeprowadzona jutro (12.09).















