Centralne Biuro Śledcze Policji zlikwidowało fabrykę nielegalnych tabletek na potencję w okolicach Sępolna w Kujawsko-Pomorskiem. Policjanci szacują, że w ciągu półtora roku wyprodukowano tam blisko 200 tysięcy tabletek wartych nawet 9 milionów złotych.
W tej sprawie zarzuty usłyszał jeden mężczyzna - prokuratura zarzuca mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej a także sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób.
Jak podaje na Centralne Biuro Śledcze Policji, pod koniec sierpnia policjanci CBŚP przeprowadzili w powiecie sępoleńskim (woj. kujawsko-pomorskie) realizację, podczas której zabezpieczyli tabletkarkę oraz aż 180 stempli i matryc z grawerem zastrzeżonych znaków towarowych największych światowych koncernów farmaceutycznych. Z zebranych przez śledczych materiałów wynika, że zabezpieczone sprzęty były wykorzystywane do tłoczenia tabletek.
To ciąg dalszy dużego śledztwa, które rozpoczęło się rok temu. Wtedy policja zlikwidowała pod Bydgoszczą nielegalną fabrykę. Leki na potencję i sterydy produkowało tam 48 maszyn. Policjanci zatrzymali 14-tu przestępców, były wśród nich osoby , które z Wielkiej Brytanii organizowały kanał przerzutowy substancji z Chin do Polski. Dotąd w tej sprawie zatrzymano 23 osoby, 5 z nich tymczasowo aresztowano.
Mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy Centralnego Biura Śledczego Policji Iwona Jurkiewicz.
- Policjanci zabezpieczyli tabletarkę oraz 180 stempli i matryc z grawerem zastrzeżonych znaków towarowych największych światowych koncernów farmaceutycznych. Zatrzymany mężczyzna już usłyszał zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej a także sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób. W nielegalnej wytwórni na przestrzeni około półtora roku wyprodukowano około 200 tysięcy sztuk tabletek na potencję oraz inne produkty anaboliczne o wartości nie mniejszej, niż 9 milionów złotych.
Zobacz film CBŚP:
źródło: Centralne Biuro Śledcze Policji





















