"Są pieniądze na pomoc, potrzebna jest tylko aplikacja ze strony polskiego rządu". Tak o możliwej pomocy finansowej z Unii Europejskiej na walkę ze skutkami nawałnicy mówiła w piątek (8.09) w Chojnicach wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Mairead McGuiness:
Myślę, że to co będzie chciała zrobić Europa, to pomóc. Dlatego potrzebujemy, żeby władze samorządowe i władze centralne współpracowały z władzami Unii Europejskiej, żebyśmy szybko mogli przekazać wsparcie. Wydaje mi się, że problem jest zbyt duży, żeby ten region sam mógł go udźwignąć. Przekażę taką wiadomość w Parlamencie Europejskim i jako jego członek zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby wspomóc ten region.
Przedstawiciele Parlamentu Europejskiego spotkali się w Starostwie Powiatowym w Chojnicach z samorządowcami z terenów dotkniętych przez sierpniową nawałnicę. Odwiedzili też najbardziej zniszczone miejsca.
Europosłowie z Europejskiej Partii Ludowej zapewnili, że informacja o rozmiarze szkód i potrzebie pomocy na terenach dotkniętych przez sierpniową nawałnicę trafi do Parlamentu Europejskiego.
Jak zapewniła w Chojnicach przewodnicząca Komisji Środowiska Adina Joana Valean, w Unii są specjalne fundusze, które mogą być uruchamiane właśnie w takich, wyjątkowych sytuacjach:
Jest fundusz i rząd musi zadziałać natychmiastowo, szybko - bo to jest możliwe - pieniądze są. My przekażemy całe nasze wsparcie w Parlamencie Europejskim, tak żeby przyznanie środków nastąpiło niezwłocznie. Środki mogą także pochodzić z innych programów, takich jak "Life", poprzez które moglibyśmy wesprzeć sprzątanie i rekonstrukcję lasów.
Podczas spotkania z europosłami w chojnickim starostwie samorządowcy z terenów dotkniętych nawałnicą wskazywali, że skutki kataklizmu będą odczuwalne przez długie lata, a wsparcie finansowe powinno dotyczyć także między innymi odbudowy infrastruktury drogowej, która na pewno ucierpi podczas wywózek milionów metrów sześciennych drewna z powalonych lasów.
Lider PO apeluje w Chojnicach do polskiego rządu
Z kolei lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, który wraz z członkami Parlamentu Europejskiego również przyjechał do Chojnic powiedział, że oczekuje aktywności polskiego rządu w ubieganiu się o pomoc unijną na likwidację szkód po nawałnicy.
"Wierzę w solidarność europejską, w moc i siłę naszych przyjaciół z Europy" - mówił w Chojnicach Grzegorz Schetyna:
Chcę też bardzo wyraźnie powiedzieć, że oczekujemy inicjatywy polskiego rządu. To polski rząd musi być aktywny jeśli chodzi o aplikacje do funduszu solidarności. Nie pomożemy skutecznie ofiarom nawałnic, jeżeli nie będzie aktywnej roli polskiego rządu, premier Szydło, ministra Błaszczaka. Oczekujemy takiej aktywności. Mówimy dzisiaj z Chojnic o tym. Będziemy mówić także we wtorek na posiedzeniu Sejmu, w debacie sejmowej.
Oprócz wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego, przewodniczącej Komisji Środowiska w Europarlamencie oraz Grzegorza Schetyny do Chojnic przyjechali również przedstawiciel Komisji Budżetu Ivan Stefanes oraz polscy europosłowie Róża Thun, Tadeusz Zwiefka, Janusz Lewandowski i Jarosław Wałęsa.





















