Przetarg na wykonanie inwestycji rozstrzygnięto już wiosną, a jak dotąd powstała tu tylko część sieci deszczowej. Wiceburmistrz Bytowa Andrzej Kraweczyński, który rozmawiał z wykonawcą, twierdzi, że z dotrzymaniem terminu zakończenia prac na Pochyłej nie powinno być problemu:
- Generalnie, jeżeli chodzi o zadanie, zadanie powinno być zakończone do połowy stycznia 2018 r. W jego ocenie nie ma dzisiaj zagrożenia. Myślę, że patrząc na to, co się dzieje, też nie powinniśmy czuć się zagrożeni, chyba, że aura pogodowa spowoduje, że może być problem w terminie późniejszym - wyłożenie asfaltu.
Zgodnie z planem ulica Pochyła na odcinku od Sychty do ulicy Miłej ma zyskać nawierzchnię asfaltową, chodniki i miejsca parkingowe.
Pochyła to już kolejna nowo remontowana ulica w Bytowie, na której chwilowo przerwano roboty. W tym wypadku wykonawca również twierdzi, że inwestycja zostanie oddana w terminie.















