W Sośnie, w powiecie sępoleńskim, sztab wolontariuszy od początku organizuje pomoc dla mieszkańców poszkodowanych przez nawałnice, a codzienni przyjmowane są setki ton pomocy.
"Wszyscy chcą jak najszybciej rozpocząć remonty i odbudowę domów" - mówi Radiu Weekend główny koordynator pomocy dla Sośna Marek Kunek:
- Potrzeby są bardzo duże, natomiast ludzie bardzo często nie wiedzą, o co mogą prosić. Co chwilę ktoś przychodzi i pyta, czy dostanie od nas cement, zaprawy murarskie. Materiały budowlane w tym momencie są na wagę złota, ponieważ ludzie chcieliby wykańczać domy, żeby zdążyć przed zimą. Rozmawiałem z jedną osobą i tak rzuciła, że najprawdopodobniej z tych plandek na dachach będą jeszcze śnieg zrzucać.
Dowiedz się więcej:
Już ponad 3 tygodnie minęły od nawałnic, które przeszły przez nasz region w nocy z 11 na 12 sierpnia. Jedną z najbardziej poszkodowanych gmin, w której straty materialne są największe, jest Sośno w powiecie sępoleńskim. Tam cały czas potrzeba dosłownie wszystkiego, choć organizatorzy akcji pomocowej nie ukrywają, że najbardziej potrzebne są materiały budowlane. Z głównym koordynatorem akcji pomocowej dla Sośna rozmawiał Maciej Bór.















