Choć jednomyślności nie było, Rada Miejska zdecydowała o pozostawieniu nazwy bez żadnych zmian. Zdaniem większości radnych ulica 27 stycznia nadal ma upamiętniać wyzwolenie Sępólna spod okupacji hitlerowskiej. Pojawiła się propozycja, by ulicę przemianować na 24 stycznia 1920 r, co miałoby upamiętniać powrót Sępólna do Polski po ratyfikacji Traktatu Wersalskiego. Komisja Gospodarki Komunalnej zdecydowała jednak, żeby nazwy 27 stycznia nie zmieniać.
"Nie może być tak, że jedna osoba w IPN decyduje o wszystkim" - mówił na sesji przewodniczący komisji Janusz Tomas:
- Wyraźnie w uzasadnieniu jest napisane: spod jarzma hitlerowskiego żeśmy zostali wyzwoleni, nieważne, przez kogo. Po drugie, 24 stycznia. Dobrze, ale mamy już pomnik, to po co ulicę? Po co dublować? A co, to zapomnimy, wyrzucimy tą historię, zapomnimy o Radzimiu? W tym dniu wyzwolony obóz Auschwitz, też 27 stycznia i też przez żołnierzy radzieckich.
10 radnych głosowało "za" pozostawieniem nazwy ulicy 27 stycznia.
Przeciwni byli Antoni Dolny, Grzegorz Dudek, Zdzisław Grzeca i Albert Wagner.















