Modernizowana ulica Strzelecka na pewno nie zostanie otwarta dla ruchu na początku września. Jak tłumaczy wicestarosta chojnicki Marek Szczepański, powodem opóźnień są problemy przy budowie sieci kanalizacyjnych:
- To stara ulica, mnóstwo kanałów niezinwentaryzowanych, więc nie wiemy dzisiaj, czy są obiekty podłączone do odpowiednich kanalizacji. W decyzji, które będą podjęte do końca tygodnia, będą decydować m.in. o tym, kiedy termin zakończenia budowy i ten optymistyczny wariant, który mówił o tym, że 1 września już spokojnie będzie można zapewnić przejezdność na ul. Strzeleckiej, nie zostanie dotrzymany.
W chojnickim starostwie liczą, że przejazd ulicą Strzelecką uda się zapewnić do końca września. Cała inwestycja ma się zakończyć 31. października.
Nie wiadomo jednak, czy wykonawca zdoła dotrzymać terminu zakończenia całej inwestycji.
- Na dzień dzisiejszy mamy termin 31 październik, wykonawca jeszcze do nas nie pisał o przedłużenie tego terminu. Liczymy na to, że ten termin z umowy będzie dotrzymany, ale jeżeli konieczne będą do wykonania dodatkowe prace, również ten termin może być zagrożony.
Mówi Radiu Weekend wicestarosta chojnicki Marek Szczepański.
Ulica Strzelecka w Chojnicach została zamknięta dla ruchu pod koniec czerwca. Zgodnie z ustaleniami miała być ponownie przejezdna 1 września. Wiadomo już jednak, że ten termin przesunie się nawet o kilka tygodni.















