Uważa tak burmistrz Jolanta Fierek. W piśmie do wojewody pomorskiego zawarła żądanie, by to polski rząd wpłynął na operatora. - Wciąż jeszcze kilkadziesiąt gospodarstw nie ma prądu - mówi Jolanta Fierek.
- W piśmie do pana wojewody jest żądanie, żeby rząd wpłynął na dostawców energii elektrycznej. Jolanta Fierek nie jest w stanie wpłynąć na Eneę, bo tu ona jest głównym dostawcą, ale pani premier, pan minister Błaszczak jak najbardziej. Ma na pewno narzędzia, może wpłynąć.
Pismo do wojewody z powyższym apelem, zawiera jeszcze inne postulaty: o odszkodowania dla właścicieli prywatnych lasów oraz pomoc dla tych, którym nawałnica zniszczyła domy w budowie. Jest poza tym odpowiedzią na złą ocenę, jaką czerskiej pomocy społecznej wojewoda wystawił niedawno w piśmie do burmistrzów i wójtów.















