W Lichnowach 40-letni mężczyzna podczas wykonywania prac remontowych spadł z drabiny i zginął na miejscu. Natomiast w Czersku w swoim garażu zasłabł 23-latek, który zmarł dziś (29.08) w szpitalu.
- Zasłabł w trakcie wykonywania prac remontowych przy swoim samochodzie. Najprawdopodobniej doszło tam do zatrucia oparami benzyny. W czwartek dokonamy oględzin zewnętrznych i sekcji zwłok pokrzywdzonego celem ustalenia, co było bezpośrednią przyczyną jego zgonu, a w szczególności zlecimy wykonanie badań toksykologicznych.
Mówi Radiu Weekend Prokurator Rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski.
Sekcja zwłok zostanie przeprowadzona także u 40-latka z Lichnów. Wstępnie ustalono, że po upadku z drabiny mężczyzna odniósł poważne obrażenia głowy.















