Na ten temat dyskutowali (25.08) w Kościerzynie przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku, reprezentanci nadleśnictw oraz samorządowcy z powiatów: bytowskiego, kartuskiego wejherowskiego, lęborskiego i kościerskiego:
- Zależy nam bardzo, aby nie tylko uprościć procedury dla tych właścicieli, aby mogli uprzątać swoje tereny, ale też starać się uzyskać pomoc finansową bądź w innej formie, aby jak najszybciej uporać się z tym, co spotkało naszych właścicieli lasów prywatnych.
Mówi Radiu Weekend starosta Alicja Żurawska. Z szacunków wynika, że na terenie powiatu kościerskiego wichura zniszczyła 9 tys. hektarów połaci leśnych, w tym ponad 2 tys. hektarów lasów prywatnych. Najbardziej poszkodowane zostało Nadleśnictwo Lipusz. Tu straty sięgają 95 proc. wszystkich zniszczeń - mówi rzecznik prasowy Nadleśnictwa Lipusz Arkadiusz Bronk:
- Właściciele prywatni zostali znacznie bardziej poszkodowani, ponieważ rolnik, który ma około 30 ha, 5, 40, 60 ha, niekiedy ma szkody w 100%, czyli całe jego gospodarstwo leśne zostało uszkodzone.
Obecny na spotkaniu w Kościerzynie zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku Marcin Naderza omówił koncepcje możliwych form wsparcia dla właścicieli lasów prywatnych. To m.in. system dopłat do prac porządkowych na terenach lasów prywatnych:
- Korzystając z Funduszu Leśnego, jaki Lasy Państwowe tworzą, wygenerowana została kwota 35 mln zł, ma to być taka dodatkowa premia na to, że tereny te jak gdyby zostaną uporządkowane, oczyszczone, ma to być płatność jak gdyby od powierzchni, a ma wynikać wprost z takiej deklaracji porządku, zachowania ładu przestrzennego i też zachowania bezpieczeństwa pożarowego.
Prowadzone są też m.in. prace nad stworzeniem portalu będącego bazą kontaktów właścicieli lasów prywatnych z klientami skupującymi drewno.

















