Znane są już coraz bardziej dokładne dane na temat strat w drzewostanie nadleśnictwa Runowo Krajeńskie.
Odnotowano je na powierzchni około 1/3ciej całego nadleśnictwa. Są tam takie miejsca, do których, ze względu na skalę zniszczeń, leśnikom jeszcze nie udało się dotrzeć.
"Mamy za zadanie posprzątać po nawałnicy do połowy 2019 roku. Mam nadzieję, że to się uda" - mówi Radiu Weekend nadleśniczy Nadleśnictwa Runowo Krajeńskie Leszek Popowski:
- Szkody w drzewostanie to ponad 660 tys. m3. Jest to potworna ilość, bowiem około 2/3 z tej ilości to drzewa liściaste, które usunąć, uporządkować jest znacznie trudniej, bowiem do drzew iglastych są maszyny zwane harvesterami i ta praca idzie sprawnie, natomiast drzewa liściaste trzeba usuwać po prostu ręcznie.
Podobnie jak w innych przypadkach, także na terenie tego Nadleśnictwa obowiązuje całkowity zakaz wstępu do lasu.















