Gmina Sępólno Krajeńskie sprząta po nawałnicy. Władze przyznają, że brakuje rąk do pracy

Woda, żywność i środki czystości są. Brakuje jedynie rąk do pracy.

Gmina Sępólno Krajeńskie sprząta po nawałnicy. Władze przyznają, że brakuje rąk do pracy
fot. Patryk Koniec/nadesłane

Władze Sępólna Krajeńskiego mówią o ogromnej potrzebie ludzi i sprzętu do porządkowania lasów i parków po nawałnicy. Taka sytuacja jest choćby w przypałacowym parku w Komierowie, gdzie - jak mówi Radiu Weekend burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski - właścicielka sama nie poradzi sobie z uprzątnięciem terenu:

- Tam jest potrzebna pomoc fizyczna ludzi, którzy mają piły, potną to wszystko, powynoszą. Na pewno jest potrzebna pomoc w postaci wszelkiego rodzaju materiałów budowlanych do odbudowy zniszczonych obiektów.
- Panie burmistrzu, a woda, żywność, odzież? Co mówią sołtysi, co mówią pracownicy ośrodka pomocy społecznej?
- Nie ma takich sygnałów, że ktoś nie ma pożywienia. Woda została uruchomiona w pierwszych godzinach po tej nawałnicy, pewnie też za chwilę pojawią się sygnały o pomocy w produktach rolnych.

Waldemar Stupałkowski

Burmistrz dodaje, że chętni do pomocy mogą zgłaszać się w Urzędzie Miejskim w Sępólnie Krajeńskim.

Dłuższa rozmowa z Waldemarem Stupałkowskim:

rozmowa

Gmina Sępólno Krajeńskie sprząta po nawałnicy. Władze przyznają, że brakuje rąk do pracy

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno