W tej chwili, system ostrzegania opiera się na podziale administracyjnym na województwa, a Łowcy chcą by bazował na strefach, w których aktualnie mogą występować burze. Poza tym potrzebny jest nowy sposób informowania społeczeństwa - mówi Artur Surowiecki ze SkyWarn Polska
- Ostrzeganie na telefon, najlepsze byłoby właśnie drogą SMS, pewne nakłady pieniężne trzeba byłoby ponieść. U nas jest jest taka mentalność, że dobrze - jedna, druga, trzecia burza, czwarta, no to piąta jakoś tam będzie. A ta piąta okazuje się niszczącą, ogromną nawałnicą, jakiej do tej pory nie było.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji już pracuje nad nowymi rozwiązaniami, które zakładają między innymi powiadomienia SMSami o nadchodzącym zagrożeniu dla wszystkich obecnych w pobliżu.















