Tak w największym skrócie przedstawia się sytuacja w powiecie sępoleńskim. Po piątkowej nawałnicy cały czas pracuje sztab kryzysowy powołany w sępoleńskim starostwie, a priorytetem jest teraz przywrócenie prądu. Z Sępólna Maciej Bór:
Najgorsza sytuacja - i to pod każdym względem - jest w gminie Sośno. Tam zostało przekierowanych najwięcej sił w celu przywrócenia prądu, choć z nieoficjalnych informacji wynika, że całkowicie przywrócić prąd może udać się dopiero za tydzień. Bez prądu pozostają także cały czas miejscowości w gminach Sępólno czy Kamień Krajeński, a w sztabie kryzysowym nikt nie jest w stanie powiedzieć kiedy dostawy prądu w całości zostaną wznowione.
Jak na razie strażacy z Komendy Powiatowej i z OSP odnotowali prawie 400 zgłoszeń, około 90 procent z nich jest już zabezpieczonych. Z kolei nadleśnictwo Lutówko ze względu na ogromne zniszczenia wprowadziło zakaz wstępu do lasów na swoim terenie do odwołania.















