Prądu nie ma między innymi w całej Tucholi. Nie działają tu bankomaty, a w sklepach które nie mają agregatów można płacić tylko gotówką:
- Tylko gotówką, Kartą nie wolno. No tragedia.
- Trzeba ten czas przetrwać. Agregatów nie mamy, nie możemy sobie prądu włączyć, w sklepach też nie ma agregatów.
- Lodówki są na śmieciach, powyrzucane, bo wszystko się odmroziło..
- Nie, no żywność z lodówki jest wyrzucona, nie lodówka, tylko żywność. Trzeba przetrwać, poczekać. Ciężko jest, ale damy radę.
Mówią reporterowi Radia Weekend spotkani w jednym z tucholskich sklepów mieszkańcy Tucholi.















