Ponad 46 milionów unijnego dofinansowania trafi do Chojnic i Człuchowa na poprawę gospodarki wodami opadowymi i roztopowymi.
Jak dowiedziało się Radio Weeeknd, wniosek o pieniądze znalazł się na pierwszym miejscu listy rankingowej, a przyznana kwota to 70% wartości inwestycji.
Zadanie będzie wykonane, natomiast problemem jest to, że 30 procent środków, czyli około 18 milionów złotych my musimy znaleźć z naszego budżetu. Nie jesteśmy w stanie technicznie tego zadania wykonać w jeden rok, dlatego musimy rozłożyć ten proces w ciągu 3 lat. Natomiast ja jestem bardzo zadowolony, ponieważ Chojnice w tej kadencji pozyskały już ponad 140 milionów złotych unijnych pieniędzy. Do pełnego zadowolenia zostaje nam tylko zachodnie obejście miasta Chojnice, o które będziemy walczyć.
Mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. To tu trafi ponad 40 z 46-milionowego dofinansowania. Człuchowska część to niespełna 5 milionów, a milion 300 tysięcy zostanie zainwestowanych na terenie powiatu chojnickiego.
Do 2020 roku powstaną nowe kolektory i zbiorniki retencyjne, zmiany obejmą także część Strugi Jarcewskiej od centrum miasta do oczyszczalni ścieków oraz stawy w Parku 1000-lecia.
W parku chcemy założyć monitoring i automatykę, żeby zbiorniki można było zamykać i otwierać wtedy kiedy chcemy, za naciśnięciem jednego guzika. Umożliwi to między innymi czyszczenie tych zbiorników w Parku 1000-lecia, gdzie mieliśmy w tym roku te awarie. Obserwujemy, że wydostawanie się ścieków na pewno nie jest bez wpływu na stan tych wód i na pewno te osady należy usunąć i to jak najszybciej, żeby woda była czysta.
Mówi Radiu Weekend dyrektor Wydziału Budowlano-Inwestycyjnego w chojnickim ratuszu Jacek Domozych.
Odwodnienie ulic w ramach projektu obejmie głównie teren Osiedla Kolejarz i rejon ulicy Prochowej oraz dworca PKP. Wszędzie tam ostatnim etapem prac będzie ułożenie nowej nawierzchni na jezdniach.















