Inicjatywa została także dobrze przyjęta przez władze województwa. Szczegóły w relacji Michała Drejera.
"Kaszubia Velo" - tak miałyby się nazywać nowe szlaki rowerowe, głównie na terenie powiatu kościerskiego, które bezpiecznie doprowadziłyby rowerzystów do istniejącej w powiecie chojnickim Kaszubskiej Marszruty. Kaszubia Velo byłaby także do marszruty podobna, jeśli chodzi o nawierzchnię - głównie szutrową:
- Z tego względu, że częściowo szlibyśmy w pasach przeciwpożarowych, tam nie ma zgody na to, żeby w technologii asfaltowej budować - mówi wicestarosta chojnicki Marek Szczepański.
Nie wiadomo jeszcze dokładnie ile kilometrów dróg rowerowych trzeba będzie wybudować, dane te zostaną przygotowane w ciągu najbliższych kilku dni, bo 10. sierpnia jest planowane spotkanie z Marszałkiem Województwa w sprawie możliwości finansowania Kaszubia Velo.
- Pomysł znalazł akceptację czy zainteresowanie zer strony Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego. Zobaczymy, jak marszałek zareaguje na ten właśnie pomysł.
Realny termin budowy ścieżek rowerowych łączących Chojnice z Kościerzyną to rok 2020.
Samorządowcy liczą, że pieniądze na ten cel uda się pozyskać z Unii Europejskiej jeszcze w ramach tej perspektywy finansowej.
- Perspektywa finansowa unijna zbliża się do końca, czyli w przyszłym roku marszałek będzie wiedział, czy mamy szansę na to, żeby dostać pieniądze z krajowej rezerwy wykonania, te pieniądze spłynęłyby ewentualnie w 2019 r., czyli realizacja pewnie 2019-20.
Mówi Radiu Weekend wicestarosta chojnicki Marek Szczepański.















