Spotkali się pod bytowskim sądem, aby solidaryzować się z tymi protestującymi w stolicy. Jedną z inicjatorek spotkania była Katarzyna Wirkus:
Bardzo się cieszę, że państwo tak licznie tutaj przybyli. Wczoraj byliśmy tutaj w parę osób. To była taka spontaniczna potrzeba, żeby wyjść i chyba dać upust temu ciśnieniu, tej potrzebie, wyrazić, to co czujemy w związku z tym, co się dzieje w naszym państwie, to co się dzieje w Sejmie. Ja mam taką potrzebę powiedzieć głośno, że ja się nie zgadzam z tym, co się dzieje w sprawie sądów powszechnych
Protesty w Bytowie mają być kontynuowane codziennie o godzinie 21.00.




















