"Jeszcze to chyba do mnie nie dotarło" - mówi zawodniczka Chojnickiego Klubu Żeglarskiego Irmina Mrózek Gliszczyńska, która w sobotę w Grecji wraz z Agnieszką Skrzypulec z Sejk Pogoń Szczecin zdobyła mistrzostwo świata w żeńskiej olimpijskiej klasie 470:
Sobota była decydująca, ponieważ to był wyścig medalowy. Tak naprawdę startując w nim wiedziałyśmy, że niżej srebra nie będziemy i to już był sukces dla nas, drugie miejsce ale oczywiście nie chciałyśmy na tym zaprzestać. Ja nie wiem czy to już do mnie dotarło, czy będzie jeszcze docierać, że jestem mistrzynią świata. Teraz na razie jestem te trzy metry nad ziemią i chce zostać na tym mentalnym haju. Super uczucie.
Mówi Radiu Weekend zawodniczka Chojnickiego Klubu Żeglarskiego Irmina Mrózek Gliszczyńska. To największy sukces w historii startów polskiej 470-tki. Jeszcze nigdy w historii startów w mistrzostwach świata żadna polska żeńska załoga nie stała na podium. Najlepszy jak do tej pory wynik należał również do Agnieszki i Irminy, a było to piąte miejsce podczas ubiegłorocznej imprezy w Argentynie. Polski pokonały między innymi srebrną medalistkę z Rio Brytyjkę Hannę Mills.
Irmina Mrózek Gliszczyńska będzie gościem Radia Weekend w środę po 11:00.















