Starały się o nie firmy, które chcą rozwinąć swoją działalność albo dopiero startują w biznesie. Mówi prezes "Sandrów Brdy" Grażyna Wera-Malatyńska.
- Są to pieniądze skierowane do małych i średnich przedsiębiorstw rozproszonych po obszarach wiejskich, czyli szalenie istotne. One dotyczą turystyki i różnych działań, które są innowacyjne, które są dobrze przemyślane, bo rada, która oceniała projekty, brała pod uwagę innowacyjność, racjonalność i kompleksowość inwestycji.
Stowarzyszenie rozdysponowało 4 mln 720 tys. zł. Za te pieniądze przedsiębiorcy z regionu stworzą w sumie prawie 50 nowych miejsc pracy.















