Do zdarzenia miało dojść na ulicy Jana Pawła II.
"Dyżurnego policji zaalarmowała sama kobieta, która przed rzekomym napastnikiem wbiegła do swojego mieszkania", mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
- Ten mężczyzna niczego nie żądał od kobiety, ani nawet nie odezwał się do niej. Kobieta ta zaczęła krzyczeć i pobiegła do swojego mieszkania. Policjanci po otrzymaniu tej informacji natychmiast zostali skierowani we wskazane miejsce, sprawdzili oni piwnice i klatki schodowe w pobliżu oraz opatrolowali rejon miasta za opisywanym przez kobietę mężczyzną. Niestety nigdzie nie ujawniono tego mężczyzny, który odpowiadałby rysopisowi.
Policja prosi ewentualnych świadków zdarzenia o kontakt pod numerem alarmowym 997.















