Głównie jednak pod względem lokalowym. W gminie Sępólno nie było osobnego gimnazjum, więc wszystkie szkoły staną się ośmioklasowymi. Dzięki temu tam, gdzie było za mało miejsca, teraz będzie lepiej, a tam gdzie było za mało uczniów dojdą dodatkowe klasy.
"Niestety dużo gorzej sytuacja będzie od września wyglądać w Zbożu i w Wiśniewie" - mówi Radiu Weekend dyrektor sępoleńskiej oświaty Marek Tymecki:
- Szkoła nr 3 jest szkołą jednozmianową, szkoła nr 1 będzie szkołą jednozmianową, czyli liczba izb będzie równa liczbie oddziałów. Poprawiają się warunki w szkole w Lutowie i Wałdowie, dlatego, że to będą ośmioklasowe szkoły podstawowe i będą mieli wreszcie warunki na to, żeby normalnie tam funkcjonować. Niestety pogorszy się sytuacja w Zbożu i Wiśniewie, gdyż liczba oddziałów wzrośnie, a liczba izb nie jest tam wystarczająca i nie będzie wystarczająca.
Zdaniem dyrektora sporym minusem będą pomoce dydaktyczne do klas siódmych i ósmych, których w szkołach brakuje. W budżecie gminy Sępólno brakuje także pieniędzy na ich szybki zakup.
"Dzisiaj nie stać nas na realizację wymaganych doświadczeń w przedmiotach ścisłych" - mówi dyrektor Zakładu Obsługi Oświaty Samorządowej w Sępólnie Krajeńskim Marek Tymecki:
- Zestawienie pomocy dydaktycznych, to nie jest wcale żart, przesada, dla klasy 7 i 8 z fizyki: 148 tys. zł - no nikt z nas takich pieniędzy nie ma. Na jedną klasę, jej wyposażenie. Podstawa programowa przewiduje, uwaga, w wypadku niektórych przedmiotów realizację dwudziestu paru doświadczeń, fizycznie, przez ucznia. Na pomoce dydaktyczne w skali gminy mamy 21 tys. zł w tym roku. Na wszystkie pomoce.
Doświadczenia będą pokazywane uczniom na tablicach interaktywnych, w które wyposażone są wszystkie szkoły w gminie Sępólno.















