Mieli pecha, bo zostali sfotografowani przez jednego z czerskich urzędników. Szczegóły w relacji Michała Drejera.
"Dziki" objazd utworzył się po kolizji ciężarówki, która na dłuższą chwilę zablokowała przejazd drogą krajową numer 22.
Wielu kierowców nie chcąc czekać wjechało w las i ominęło korek szutrową ścieżką rowerową. Mieli jednak pecha, bo na miejscu był także wiceburmistrz Czerska Mateusz Rydzkowski, który udokumentował całą sytuację:
- Jeździli naszą "Kaszubską marszrutą" powodując zniszczenia. Dzisiaj nasi pracownicy lustrują to miejsce, mamy zdjęcia pojazdów, które kierowały się tym nieoficjalnym "objazdem" i planujemy zgłosić to na policję.
Jazda położoną w lesie ścieżką rowerową może zakończyć się mandatem za wykroczenie drogowe. Dodatkowo, jeśli doszło do poważniejszych uszkodzeń nawierzchni czyn taki może zostać uznany za uszkodzenie mienia, a to podlega już pod Kodeks karny.











![Czy w Charzykowach powstanie trzynaście czteropiętrowych bloków? Gmina potwierdza: chodzi o teren po byłym klubie "Holiday" [PETYCJA MIESZKAŃCÓW]](https://weekendfm.pl/_fot/!news/2023_08/1693463067szczepanski.jpg)





