Dwóch mieszkańców powiatu kościerskiego wśród siedmiu zatrzymanych w związku z przemytem blisko 54 kg narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz włamaniem do magazynu celników. Policjanci gdańskiego CBŚP, współpracując z funkcjonariuszami Morskiego Oddziału Straży Granicznej, ustalili, że na parkingu przy jednym z centrów handlowych w Gdańsku znajduje się tir, w którym przemycane są narkotyki:
- Policjanci zastali dwóch mężczyzn, którzy akurat w tym momencie wyładowywali haszysz ze skrytek znajdujących się w kabinie tego samochodu. Mężczyźni ci zostali zatrzymani, następnie policjanci przeszukali cały pojazd i znaleźli kolejne skrytki, a w nich w sumie 54 kg haszyszu.
Informuje Radio Weekend komisarz Rafał Szymański z zespołu prasowego Centralnego Biura Śledczego Policji.
Z ustaleń śledczych wynika, że haszysz został przemycony do Polski z Hiszpanii, a trasa przerzutowa prowadziła przez Francję i Niemcy. Policjanci CBŚP ustalili też, że oprócz zatrzymanych na parkingu mężczyzn w przestępczy proceder zaangażowanych jest więcej osób. Dotarli do ojca jednego z zatrzymanych oraz mężczyzny, który samochodem osobowym pilotował tira z narkotykami.
Śledczy ustalili też, że wraz z kolejnymi trzema osobami dokonali oni włamania do magazynu depozytowego Urzędu Celnego w Chełmży. Ich łupem padły maszyny do produkcji papierosów oraz gotowe produkty tytoniowe. Zatrzymani usłyszeli już prokuratorskie zarzuty. Wobec sześciu mężczyzn zastosowano areszt tymczasowy.
Zobacz wideo udostępnione przez policję:


















