Wybory odbędą się najprawdopodobniej w środku lata, a dojdzie do nich ze względu na utratę mandatu przez przewodniczącego Mirosława Janowskiego.
- Władzy powinno się patrzeć na ręce, wtedy ona działa najlepiej. Do tego będę dążyć, żeby prawa obywatelskie upowszechniać i między innymi zdecydowałam się na kandydowanie, żeby dać przykład, że trzeba próbować od siebie coś zmienić.
Mówi Radiu Weekend Violetta Kasprzak.
Kandydatka na radną pracuje w chojnickim szpitalu, jest członkiem Projektu Chojnicka Samorządność. Z ramienia tego stowarzyszenia startowała też w wyborach w 2014 roku. W swoim okręgu zdobyła 114 głosów i przegrała mandat z Marią Błoniarz Górną, która uzyskała ich 221.















