Chodzi o podatki i opłaty lokalne, które w ubiegłym roku i w latach poprzednich nie wpłynęły do kasy gminy. Tak wynika ze sprawozdania finansowego za ubiegły rok przygotowanego w Urzędzie Miejskim w Sępólnie.
"Ta kwota utrzymuje się mniej więcej na stałym poziomie już od kilku lat" - mówi burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:
- To jest niestety sytuacja, która się powtarza z roku na rok, prowadzimy ścisłe rejestry i windykacje tych należności. Jest tak, że w danym roku część tych zaległych należności udaje się wyegzekwować, natomiast powstają nowe, w związku z tym zawsze jakaś pula tych należności jest. Ideałem by było, gdyby wszyscy mogli na czas płacić swoje należności względem budżetu gminy, ale tak nie jest.
Budżet Sępólna Krajeńskiego to około 60 milionów złotych rocznie. Kwota zaległych podatków wynosi około 2 proc. dochodów gminy.















