Do zdarzenia doszło w trakcie sobotniego (20.05) meczu Krajny z Kamionką w "A"klasie. Więcej szczegółów zna nasz sępoleński reporter Maciej Bór.
Mówiąc w największym skrócie rac na stadionie odpalać nie można, bez względu na to czy jest to Ekstraklasa na Łazienkowskiej, pierwsza liga w Chojnicach czy "A"klasa na stadionie w Sępólnie. W tym jednak przypadku policja nie bada sprawy pod kątem bezpieczeństwa imprez masowych, ale Kodeksu Wykroczeń. Artykuł 51 paragraf 1 mówi o krzykach, hałasowaniu, lub innych wybrykach zakłócających spokój i porządek publiczny bądź wywołujących zgorszenie. Na razie prowadzone jest postępowanie wyjaśniające czy w ogóle do takiej sytuacji doszło, o stawianiu zarzutów komukolwiek w tej chwili nie ma w ogóle mowy. Dodajmy jeszcze tylko, że w sobotnim meczu Krajna przegrała z Kamionką 3 do 4.















