- Potrzeba na to czasu i pieniędzy, ale to dobry kierunek - mówi Radiu Weekend Łukasz Magrian z Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.
- Bezpośrednie połączenie czy z Trójmiastem, czy z pasem nadmorskim byłoby na pewno kolejnym impulsem dla rozwoju tej trasy, aby kolejni rowerzyści korzystali z niej i co na pewno zwiększyłoby ruch turystyczny w tym obszarze. Na to potrzeba nakładów finansowych, na to potrzeba współpracy kilku partnerów, bo te łączniki przebiegają przez różne obszary, zarówno administracyjne, jak i obszary leśne, ale widzimy, że jest taka dobra wola i chęć.
Podobnego zdania jest Marta Chełkowska, dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego województwa pomorskiego i jednocześnie prezes Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. - Tu na miejscu przekonałam się, że świetnym pomysłem byłoby połączenie roweru z żaglówką - mówi.
- Rowerzyści często szukają urozmaicenia i właściwie jesteśmy świadkiem takich możliwości, ponieważ Kaszubska Marszruta również przebiega przez fantastyczne tereny wokół Jeziora Charzykowskiego. Siedzimy przy porcie jachtowym. Powiązanie oferty rowerowej i żeglarskiej to nie jest jakaś efemeryda, to jest real.
Podczas tegorocznego Pomorskiego Forum Turystycznego w Charzykowach omawiano też stan innych dróg rowerowych w województwie, a także zastanawiano się nad ekonomicznymi i społecznymi korzyściami, jakie płyną z turystyki rowerowej.















