Sprawa jest pilna, bo jak mówią w ratuszu, bez ingerencji mury mogą się po prostu zawalić.
- Została złożona dokumentacja u wojewódzkiego konserwatora zabytków celem opiniowania i być może, jak ona spłynie, pozyskamy pozwolenie na budowę i w roku bieżącym jeszcze uda się nam wyremontować ten fragment muru.
Mówi Radiu Weekend dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w chojnickim ratuszu Jarosław Rekowski.
Przypomnijmy, że mury obronne miały zostać zmodernizowane łącznie z Fosą Miejską częściowo za pieniądze z Unii Europejskiej, jednak wniosek miasta o dofinansowanie został odrzucony.















