Mężczyzna wjechał audi do rowu. Aby uniemożliwić mu dalszą jazdę, kobiety natychmiast ze stacyjki wyjęły kluczyki i powiadomiły o zdarzeniu policjantów. Szczegóły zna Marcin Pacyno:
- Jak przekazuje policja, zgłaszająca poinformowała, że jechała ze swoją znajomą za audi, którego kierowca mógł być nietrzeźwy. Mężczyzna nie panował nad pojazdem i na DK 21 pomiędzy Suchorzem a Objezierzem wjechał do rowu. Koleżanka zgłaszającej, aby uniemożliwić kierowcy audi dalszą jazdę, wyciągnęła ze stacyjki kluczyki. Jak się okazało, samochodem kierował 62-letni mieszkaniec powiatu słupskiego. Mężczyzna w organizmie miał ponad 3,6 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a samochód, którym kierował, został odholowany na parking strzeżony.
W najbliższym czasie mężczyzna zostanie przesłuchany i usłyszy zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi do dwóch lat więzienia.















