Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy w Człuchowie. Do zdarzenia doszło wczoraj (14.04) około 20.40 na ulicy Wojska Polskiego. Kierowca, który zauważył jadącego całą szerokością drogi opla, zareagował i postanowił go zatrzymać.
Postanowiłem wyprzedzić całą kolumnę samochodów, delikatnie próbując zatrzymać pojazd. Kierowca tamtego pojazdu po prostu nie wyhamował i zatrzymał się na moim pojeździe. Próbowałem go wyciągnąć, nie chciał wyjść. Wtedy kiedy już udało się go wyciągnąć, ciężko się z nim rozmawiało, już nie mówiąc o próbie przekupstwa mnie gotówką. Doszliśmy do wniosku, że jest pod wpływem alkoholu. Zadzwoniliśmy po policję.
Mówi Radiu Weekend Łukasz Łączkowski.
Jak poinformował rzecznik prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek, 34-letni kierowca opla corsy wydmuchał w alkotest prawie 3,5 promila alkoholu. Okazało się także, że nie posiadał uprawnień do kierowania.
Za swoje przewinienia mieszkaniec gminy Debrzno nie dostał mandatu. Za kierowanie pod wpływem alkoholu, bez uprawnień oraz za spowodowanie kolizji zostanie rozliczony po świętach.
Czytaj też:























