Kujawsko-pomorski kurator oświaty sprzeciwia się likwidacji szkoły filialnej w Suchej. Gmina Lubiewo natomiast ze zdaniem kuratora się nie zgadza i wnosi zażalenie na jego decyzję do MEN.
- Czekamy na odpowiedź z ministerstwa i na razie organizujemy gminną oświatę z uwzględnieniem Suchej - mówi Radiu Weekend szefowa referatu oświaty w Urzędzie Gminy Lubiewo Wioletta Szymczak:
- Na dzień dzisiejszy są przygotowywane arkusze z uwzględnieniem szkoły filialnej w Suchej. Arkusze dyrektorzy muszą nam zgłosić do 21 kwietnia. Jak na razie organizujemy Suchą tak, jak w tym stanie ona obecnie jest: od wrześnie troje uczniów w 1 klasie, w 2 klasie żadnego ucznia i w 3 klasie 9 uczniów i oczywiście oddział przedszkolny.
To właśnie mała liczba dzieci i jednocześnie wysokie koszty utrzymania filii w Suchej były głównymi argumentami samorządu przemawiającymi za jej likwidacją. Kujawsko-Pomorski Kurator Oświaty natomiast podzielił zdanie protestujących rodziców. W piśmie do radnych z Lubiewa wskazał m.in. na sprzeciw społeczny, który towarzyszy zamiarowi likwidacji szkoły w Suchej i brak dialogu gminy z rodzicami uczniów.















