Dziś (24.03) po południu będzie wiadomo, jakie było zainteresowanie konkursem na prezesa chojnickiego Parku Wodnego.
Wymogi dla przyszłego szefa basenu były wysokie: między innymi biegła znajomość języka angielskiego i przynajmniej 3-letnie doświadczenie na stanowisku kierowniczym w zakładzie pracy zatrudniającym ponad 20 pracowników:
To jest przesada oczywiście. Park Wodny nie utrzymuje stosunków międzynarodowych, a jeżeli technologia jest w języku niemieckim czy angielskim, to są tłumacze przysięgli. Gdyby takie wymogi przedkładać burmistrzom, wójtom i starostom to byłaby większa czystka niż pan Kaczyński proponuje w tej chwili.
Ocenia burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
I dodaje, że jeśli obecny konkurs nie zakończy się wybraniem nowego prezesa Parku Wodnego, zostanie ogłoszone kolejne postępowanie, w którym wymagania wobec kandydatów zostaną obniżone.















