Mężczyzna w terenie zabudowanym przekroczył prędkość o 57 km/h i nie zatrzymał się do kontroli. Okazało się,że nie jest to jego pierwszy taki występek.
Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 20. Policjanci, patrolując krajówkę wspólnie z Inspekcją Transportu Drogowego w Miłocicach koło Miastka, kontrolowali prędkość. Urządzenie pomiarowe wyłapało samochód, który w terenie zabudowanym jechał 107 km/h. Kierowca pojazdu na widok policjantów gwałtownie zahamował i zawrócił. Funkcjonariusze ruszyli w pościg i zatrzymali kierowcę. Jak się okazało, fordem kierował 21-letni mieszkaniec Wejherowa. Po sprawdzeniu danych wyszło na jaw, że mężczyzna w grudniu ubiegłego roku stracił prawo jazdy za podobny występek. Teraz odpowie przed sądem, a za przekroczenie prędkości i ucieczkę grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.















