Sępólno: wciąż jest problem z zapadniętymi studzienkami

"Tym razem zrobimy to dobrze" - mówi prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Sępólnie Krajeńskim Dariusz Krakowiak, odpowiadając radnym na krytykę związaną z ciągle zapadającymi się studzienkami kanalizacyjnymi na ulicy Sienkiewicza.

Sępólno wciąż jest problem z zapadniętymi studzienkami
Dariusz Krakowiak fot. Maciej Bór

 Temat wraca na forum Rady Miejskiej co kilka miesięcy, bo kilka wcześniejszych prób wyrównania studzienek z poziomem drogi krajowej nr 25 nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Na hałas cały czas narzekają mieszkańcy ulic Hallera i Sienkiewicza, a na problemy z zawieszeniem kierowcy samochodów.

"Wiosną uporamy się z tym problemem" - obiecywał na sesji Rady Miejskiej prezes ZGK Sępólno Dariusz Krakowiak:

- Ja też dużo jeżdżę po Polsce i po naszym województwie i jest to problem ogólnopolski, nie tylko w Sępólnie, chociaż nie ukrywam, że zadanie nie jest łatwe, ponieważ trzeba będzie to wyposażyć w pierścienie odciążające. Niestety przy tak dużym natężeniu ruchu, jaki jest na drodze krajowej, to niestety zapadanie się czy zaniżenia sukcesywnie się zdarzają.

Dariusz Krakowiak

Studzienki, jak i cała sieć kanalizacji deszczowej i sanitarnej, mimo że leżą w drodze krajowej nr 25, są własnością gminy Sępólno i Zakładu Gospodarki Komunalnej.

Sępólno wciąż jest problem z zapadniętymi studzienkami

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno