Jest zielone światło od Rady Miasta. Miejskie Przedsiębiorstwo Infrastruktury KOS-EKO w Kościerzynie przymierza się do modernizacji oczyszczalni ścieków. Jeszcze z końcem tego miesiąca spółka zamierza złożyć wniosek o dofinansowanie zadania z środków Unii Europejskiej.
- Inwestycja jest konieczna. Minęło już 11 lat od ostatniej modernizacji oczyszczalni. W planach jest unowocześnienie obiektu. Przede wszystkim chcemy wprowadzić nowoczesną technologię fermentacji osadów - mówi Radiu Weekend dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Infrastruktury KOS - EKO w Kościerzynie Robert Fennig:
- Jest to taki proces, który dzisiaj jest już wykorzystywany na bardzo wielu oczyszczalniach i polega on po prostu na poddaniu procesowi fermentacji osadów ściekowych i odzyskiwaniu z nich w ten sposób biogazu. Biogaz to jest coś, co można energetycznie wykorzystywać, czyli w naszym przypadku ten biogaz będzie spalany w silniku gazowym i z niego wytwarzana będzie energia elektryczna i ciepło.
Wartość zadania oszacowano na 14,5 mln zł. Władze spółki liczą, że uda się zdobyć unijne dofinansowanie, które pokryłoby nawet ponad 60 procent kosztów zadania. Modernizacja kościerskiej oczyszczalni ma potrwać od przyszłego do 2020 roku. Projekt dodatkowo rozszerzono o wprowadzenie nowoczesnego programu zarządzania siecią wodociągową i kanalizacyjną.
Władze spółki dodają też, że nawet jeżeli KOS - EKO nie otrzyma unijnego dofinansowania, remont oczyszczalni jest konieczny. Przeprowadzany zostanie jednak stopniowo z własnych środków.















