Na nieplanowanym posiedzeniu spotkają się radni gminy Gostycyn. Muszą wprowadzić poprawki w dokumencie, który uchwalili jeszcze w ubiegłym roku. Chodzi o gminny program rewitalizacji. Niektóre zapisy, które się w nim znalazły, zakwestionował Urząd Marszałkowski:
W ogóle te poprawki dotyczą pewnych wskaźników w tym programie oraz takiej gry słów, bo w niektórych miejscach napisane jest sołectwo, a w niektórych miejscowość. Dla nas może jest to samo, a dla nich nie.
Mówi Radiu Weekend wójt gminy Gostycyn Ireneusz Kucharski.















